Łatwy zwrot produktu
Kupuj i sprawdź spokojnie w domu. W ciągu 14 dni możesz odstąpić od umowy bez podania przyczyny.
Dysza Turbo Drop TD110-015 w zielonym kolorze to holenderskie rozwiązanie dla tych którzy regularnie wychodzą na pole gdy wiatr już lekko porusza liśćmi a prognoza nie wróży spokoju. To eżektorowa dysza antydryftowa z ceramicznym rdzeniem owiniętym w cienką warstwę tworzywa – sprytny kompromis między trwałością a bezpieczeństwem. Ceramika w środku zapewnia że po całym sezonie pracy z agresywnymi preparatami wydatek pozostanie taki sam jak pierwszego dnia, a tworzywowa osłona chroni kruchy ceramiczny wkład przed uszkodzeniem gdy dysza przypadkowo stuknie o gałąź albo gdy ktoś mocniej ją dokręci podczas montażu.
Kąt 110 stopni sprawia że przy standardowej wysokości belki 50–60 centymetrów strumienie sąsiednich dysz naturalnie nachodzą na siebie, tworząc jednolitą zasłonę bez żadnych przerw czy jaśniejszych pasów. Zielony kolor zgodny z normą ISO od razu wskazuje wydatek 015 – najdelikatniejszy w serii, idealny na precyzyjne zabiegi herbicydowe w fazie wschodu czy delikatne opryski liściowe gdzie każda kropla musi trafić dokładnie tam gdzie trzeba.
Technologia Turbo Drop działa na zasadzie Venturiego – dwa boczne otwory wciągają powietrze które napowietrza krople jeszcze przed wyjściem ze szczeliny. W locie krople są większe więc prawie nie znoszą się wiatrem, ale zaraz po dotknięciu liścia pękają na drobniejsze elementy które równomiernie pokrywają całą powierzchnię rośliny. W praktyce to oznacza spokojną pracę nawet przy wietrze do 6–7 metrów na sekundę bez obawy że preparat ulatnia się w nieznane.
Dysza waży zaledwie 24 gramy i pasuje do standardowych korpusów stosowanych w większości europejskich opryskiwaczy rozpylacz przystosowany do montażu na głowicach typu: ARAG, TeeJet – a jeśli ktoś ma starszy system lub nietypowe przyłącza, w katalogu Agrotop znajdzie się odpowiedni adapter (strona 807). Do wymiany nie są potrzebne żadne narzędzia – wystarczy chwycić za korpus i lekko przekręcić. Zalecany filtr mesh 50 to rozsądny kompromis – gęsty enough by chronić precyzyjne kanały, ale nie tak gęsty by się zapychać co chwila przy pracy z zawiesinami.
To nie jest dysza dla pokazówek technologicznych ani dla tych co lubią komplikować. To narzędzie dla rolnika który wie że czasem lepiej wyjechać na pole przy lekkim wietrze z dobrą dyszą niż czekać tydzień na idealną pogodę i ryzykować przekroczenie optymalnej fazy rozwojowej rośliny. Cicha, niezawodna i praktyczna – jak dobry pomocnik który po prostu robi swoją robotę bez zbędnej hałasy.